Przewodniczący
wyczerpany
a to się nie nazywa starosta roku? zakręcony pan zielony

jeżeli Leszek jest gotów się poświęcić to nie ma bardziej idealnego kandydata.
chyba że jest jakiś inny chętny - nie bać się zgłaszać się! rozważymy każdą kandydaturę
ja bym tam nie demonizował może być ktoś z poza Poznania (no może nie jakieś mega odległości ale nie pokazując brzydko palcem Oborniki to są ok) byle żeby miał czas i chęci być kiedy trzeba i załatwić co potrzeba

może żeby ułatwić to przyjmiemy sobie założenie że np póki co kadencja będzie do końca semestru, wtedy jeżeli nam (nie sądzę żeby tak było, ale furtka będzie) nie będzie odpowiadać starosta, albo staroście nie będziemy my odpowiadać bardzo szczęśliwy - tzn zmęczy się funkcją to zmienimy go, wtedy pewnie też będzie łatwiej bo będziemy się trochę lepiej znali


  PRZEJDŹ NA FORUM